Znajdź noclegWybierz swój kierunek

Wybierz swój kierunek

Wpisz powyżej interesujący Cię kierunek i pozwól się zainspirować.
Scroll to top

… czyli w wolnym tłumaczeniu zobacz Neapol a następnie, umieraj. Tak naprawdę to słynne powiedzenie odnosi się do tego, że jeśli uda Ci się zobaczyć to niesamowite i zaskakujące miasto, to w zasadzie niewiele już w życiu Cię jeszcze zdziwi. Nie można winić Neapolitańczyków za to, że nie chcą się wyprowadzić z tego miejsca, w którym rządzi mafia Camorra. Może dlatego jest trzecim co do zaludnienia miastem we Włoszech, tuż po Rzymie i Mediolanie.

Jakim miastem jest Neapol?

 W zasadzie trudno odpowiedzieć na to pytanie. Dla mnie Neapol (nazwa oznaczająca: Nowe Miasto) jest piękny, bo jest jedyny w swoim rodzaju i mam do niego niesamowity sentyment (wypad na Sylwestra na eramusowym wyjeździe). Jednak wiele osób, które zwiedziło to miejsce mówi bez pardonu, że jest to po prostu brzydkie, brudne i zaniedbane miasto.

Nie dla mnie. Wybierając się do stolicy Kampanii nocowałam w portowym miasteczku Pozzuoli, w którym nota bene wychowywała się Sofia Loren. Z Neapolu pochodzi wiele ważnych ludzi kina, m.in. reżyser Paolo Sorrentino i ikona włoskiego humoru- Toto. To położone u samego podnóża uśpionego wulkanu Wezuwiusza nad zatoką Morza Tyrreńskiego, z pobliskimi przepięknymi wysepkami Capri i Ischia, od wieków pełniło niesamowicie ważną rolę ośrodka kulturalnego Europy (z naszych rodaków odwiedzali go Sienkiewicz, Staszic i Słowacki). To tam narodziła się włoska pizza, porcelana Capodimonde i uroczy język neapolitański.

Wypełnione restauracjami uliczki są urządzone często w bardzo tradycyjny sposób, na ścianach wiszą zdjęcia sprzed lat, które dokumentują wielopokoleniowość miejsca. Trafimy jednak też na ekskluzywne i nowoczesne miejsca. Każdy znajdzie coś dla siebie.

pizza

Tu narodziła się 100 lat temu pizza margherita

Pizza napoletana da morire!

Czyli pizza, dla której smaku można umrzeć (tak pyszna). Nie wpadajmy jednak w pogrzebowy nastrój, bo miasto jest najprawdziwszą kwintesencją tradycyjnej kuchni włoskiej, której po prostu nie da się nie spróbować wybierając się do tętniącego życiem Neapolu. Pizza neapolitana jest z pozoru prosta (stąd często używane określenie povera– biedna, bo wynaleziona przez lud neapolitański), ale iście przepyszna i oparta o najlepsze produkty.

plakat

Trattorie prowadzone od wielu pokoleń zachwycają bogatą tradycją. kuchnią

Kuchnia neapolitańska to jednak nie tylko wyśmienita pizza. Miasto uważane za kolebkę takich klasycznych przepisów jak makaron z sosem pomidorowym oraz spaghetti z owocami morza. Jak na miasto portowe przystało, spodziewajmy się wielu przysmaków z Morza Tyrreńskiego oraz licznych targów rybnych. Jedną z ciekawych potraw jest paranza czyli mieszanka morskich żyjątek z krewetkami i kałamarnicą. Co ciekawe, jeden z deserów słynnych na całe miasto przypominające polską wielkanocną babkę został wynaleziony przez polskiego króla Stanisława Leszczyńskiego i wdrożony w Neapolu jako baba napoletano. Warto wiedzieć, że neapolitańczyków nazywa się mangia folgie (jedzący liście) z uwagi na ilość zjadanych warzyw- bakłażanów, cukinii, szpinaku.

                         

pulcinella

Pulcinella to symbol Neapolu, postać z komedii dell’arte i teatru lalek.

Chaos a la neapolitana

Chaos to słowo, które trudno pominąć opisując stolicę Kampanii. Iście zwariowany ruch uliczny i sposób jazdy samochodem, (ponad)szablonowy włoski temperament, złodzieje na skuterach (scippatori), targi, port- może się podobać bądź nie. Quartieri Spagnoli to odradzana do odwiedzania przez turystów dzielnica objęta wpływami Camorry. Muszę jednak przyznać, że gdy przypadkowo się w niej znalazłam (w biały dzień), nie odczuwałam jakiegokolwiek zagrożenia. Jak w każdym włoskim mieście, Neapol to również deptaki i butiki.

 Panorama miasta to labirynt wąskich uliczek z porozwieszanym między kamienicami praniem, położonych na stromych wzgórzach, kapliczek na każdym rogu i rodzinnych sklepów, przez co przemierzając miasto poczujemy się jak w starym włoskim filmie. Łatwo się w nich zagubić, jednak to, czego nie należy omijać to:

  • zamki Castel dell’Ovo i Castel Nuovo i pałace
  • liczne muzea, np. Archeologiczne oraz Capodimonte
  • kościoły
  • wulkan Wezuwiusz
  • pobliskie Pompeje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *